loader image

REKLAMA

Losowy obrazek

Miasto przekaże miliony dla Ruchu Chorzów. Klub ma poprawić sytuację finansową

0
370

Jak podają sportowe media (m.in. Sport.com.pl i Gool.pl), sytuacja finansowa Ruchu Chorzów może wkrótce wyraźnie się poprawić. Klub jest bliski zawarcia porozumienia z władzami Chorzowa w sprawie wielomilionowej dotacji, która ma wynieść około 6,79 mln zł i zostać wypłacona w transzach. To potencjalnie przełomowy moment dla „Niebieskich”, którzy w ostatnich miesiącach mierzyli się z problemami płynności finansowej. Mimo pojawiających się opóźnień w wypłatach dla zawodników, zobowiązania były na bieżąco regulowane, co pozwoliło uniknąć poważniejszych konsekwencji dla funkcjonowania drużyny.

Dodatkowym wsparciem dla klubowego budżetu mogą być wpływy z nadchodzącego Meczu Mistrzów w ramach Betclic 1. Ligi, który odbędzie się na Stadionie Śląskim. Wszystko wskazuje na bardzo wysoką frekwencję, a przychody ze sprzedaży biletów mogą sięgnąć nawet około 2,5 mln zł. Byłby to wynik lepszy niż przed rokiem, co – jak wskazują media – wynika m.in. z wyższych cen wejściówek oraz zmienionej struktury ich sprzedaży. W efekcie Ruch Chorzów może w najbliższym czasie zrobić istotny krok w kierunku stabilizacji finansowej.

Z tej informacji, poza zawodnikami, sztabem i pracownikami klubu z pewnością najbardziej ucieszą się kibice, dla których zapewnienie dobrych warunków finansowych dla klubu stanowi jedno z najważniejszych zadanie dla miasta na wiele najbliższych lat. Przypomnijmy, że decyzją prezydenta miasto chce zbudować nowy stadion miejski, na którym swoje mecze w przyszłości ma rozgrywać Ruch Chorzów, w lokalizacji starego obiektu przy Cichej 6.  Jego koszt szacuje się nawet na 700 mln zł, wraz z kosztami ew. kredytów. Jednak ci z mieszkańców, dla których piłka nożna nie jest najważniejsza w życiu, reagują na te plany z lekkim niepokojem uważając, że są ważniejsze problemy w Chorzowie, na które nigdy nie ma pieniędzy, niż finansowanie klubu przez miasto. Jednym z najczęściej podnoszonych argumentów jest choćby poprawa warunków mieszkaniowych w zasobie komunalnym, a przed miastem również wyzwanie finansowe związane z koniecznością wyburzenia estakady, która jeśli zostanie dopuszczona z powrotem do ruchu to maksymalnie na 5 lat i to z dużymi ograniczeniami.