Chorzów dostał od rządu 11 milionów na inwestycję. Przez zamkniętą estakadę remont musi czekać

Do samorządów w całej Polsce trafi łącznie 2,7 mld zł na wsparcie inwestycji obejmujących budowę, przebudowę i remont dróg lokalnych. Z tej kwoty ponad 145 mln zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg zasili województwo śląskie, co pozwoli na realizację 106 zadań – 38 powiatowych i 68 gminnych. Jak zaznaczył Wojewoda Śląski Marek Wójcik, środki te przełożą się na prace na łącznie 148 km dróg. Beneficjentem tych środków został również Chorzów, który otrzymał fundusze na jedną z kluczowych inwestycji w infrastrukturę mostową i drogową. O przyznanych środkach informowała dziś strona internetowa Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Zadanie obejmuje przebudowę ulic Nowej, Poznańskiej oraz Marii Skłodowskiej-Curie, a jego najważniejszym elementem jest rozbiórka istniejącego, wysłużonego obiektu i budowa zupełnie nowego wiaduktu nad torami kolejowymi. Całkowita wartość tego ogromnego przedsięwzięcia wynosi 22 527 163,00 zł. Na realizację tego celu miasto pozyskało dofinansowanie w wysokości 11 263 581,50 zł, co oznacza, że drugą połowę tej kwoty – również 11 263 581,50 zł – Chorzów musi zabezpieczyć jako wkład własny. Inwestycja ma na celu nie tylko zastąpienie starej konstrukcji, ale przede wszystkim poprawę przepustowości i bezpieczeństwa w tej części miasta.
Mimo że finansowanie jest zapewnione, a umowa z wykonawcą została podpisana już w grudniu 2025 roku, pełny start robót stoi pod znakiem zapytania. Wszystko przez trudną sytuację komunikacyjną w centrum Chorzowa, wywołaną wyłączeniem z użytkowania estakady w ciągu drogi krajowej nr 79. Zamknięty obiekt w rejonie rynku paraliżuje ruch w mieście, co uniemożliwia jednoczesne wprowadzenie ciężkiego sprzętu i zamknięcie ulic w rejonie ulicy Nowej bez doprowadzenia do całkowitego zablokowania przejazdu przez Chorzów.
W efekcie, dopóki sprawa estakady nie zostanie rozwiązana, wykonawca może prowadzić jedynie ograniczone prace przygotowawcze. Obecnie działania skupiają się na usuwaniu kolizji z sieciami teletechnicznymi i energetycznymi oraz modernizacji magistrali ciepłowniczej. To niezbędne kroki, które pozwalają utrzymać projekt w toku, jednak kluczowa część inwestycji – czyli wyburzenie starego wiaduktu – musi poczekać na odblokowanie głównego węzła komunikacyjnego miasta. Miejmy nadzieję, że miasto ma zabezpieczone środki na wkład własny do tego projektu, a sytuacja z estakadą wyjaśni się na tyle szybko, by przyznane miliony mogły zostać efektywnie wykorzystane.










