loader image

REKLAMA

Losowy obrazek

Od „szklanego domu na stopce” do urzędu. Historia chorzowskiego Pałacu Ślubów

0
597

W zielonej scenerii Parku Hutników w Chorzowie, tuż obok fontanny i w otoczeniu dawnej parkowej kompozycji, stoi budynek, który przez dekady był świadkiem dziesiątek tysięcy ceremonii. Pałac Ślubów przy ul. Parkowej 2, zaprojektowany w 1964 roku przez Aleksandra Buszkę i Henryka Frantę, to jeden z najciekawszych przykładów śląskiego modernizmu.

Projekt Pałacu Ślubów powstał w 1964 roku jako część nowoczesnej wizji centrum Chorzowa. Aleksander Buszko i Henryk Franta to jeden z najważniejszych duetów śląskiej architektury modernistycznej. Zaprojektowali ten budynek jako lekką, niemal zawieszoną nad terenem bryłę. W pierwotnej koncepcji była to konstrukcja o wyraźnie „unoszonej” formie, z podwieszonymi elementami i dużą ilością przeszkleń, która sprawiała wrażenie „szklanego domu na stopce”. To podejście wpisywało się w nurt modernizmu lat 60., w którym lekkość, transparentność i gra światła miały zastąpić monumentalność wcześniejszych epok. Jak pisał kiedyś Dziennik Zachodni, Franta po latach wspominał, że już w momencie powstania projekt był szeroko znany — na międzynarodowych publikacjach architektonicznych pojawiał się jako przykład nowoczesnego myślenia o przestrzeni publicznej.

Jednak bardzo szybko okazało się, że ambitna forma niesie ze sobą problemy techniczne. W narożnikach konstrukcji nie zastosowano odpowiednich rozwiązań przenoszenia sił, co prowadziło do naprężeń i pękania szyb. Jak tłumaczył Aleksander Franta, brak odpowiednich wieszanych prętów stabilizujących konstrukcję sprawiał, że obiekt nie zachowywał się tak, jak zakładali projektanci. W praktyce oznaczało to problemy eksploatacyjne, które z czasem wymusiły ingerencje w oryginalny projekt. Kolejne modernizacje i przebudowy, w tym rozbudowa z 1988 roku stopniowo zmieniały pierwotny zamysł architektów. Budynek został „dostosowany” do potrzeb użytkowych urzędu, co oznaczało m.in. zwiększenie powierzchni i zmianę proporcji bryły. W efekcie Pałac Ślubów zaczął odchodzić od swojej pierwotnej lekkości. Z obiektu o niemal zawieszonej formie stał się bardziej masywną, użytkową strukturą administracyjną.

Mimo zmian architektonicznych, Pałac Ślubów nie utracił swojej funkcji. Przez dekady był miejscem tysięcy ceremonii cywilnych. Położenie budynku w sąsiedztwie zieleni i elementów małej architektury, podkreślało jego ceremonialny charakter. Całe założenie — budynek, fontanna i rzeźba Jerzego Kwiatkowskiego przedstawiająca mężczyznę i kobietę, tworzyło spójny modernistyczny krajobraz rytuału.