loader image

REKLAMA

Losowy obrazek

Hala Targowa w Chorzowie: od dumy całego Śląska do architektonicznej ruiny

0
411

Hala Targowa przy ulicy Katowickiej w Chorzowie, otwarta w 1905 roku, stanowiła nie tylko unikatowy obiekt handlowy na skalę Górnego Śląska, lecz także symbol nowoczesnej architektury. Dziś jej zniekształcona forma, oszpecona i pozbawiona dawnych detali i świetności, świadczy o tym, jak błędne decyzje urbanistyczne i brak konsekwentnej ochrony dziedzictwa mogą doprowadzić do degradacji nawet najbardziej zasłużonych budynków historycznych.

Obiekt został wzniesiony w latach 1903–1905 i uroczyście otwarty 15 sierpnia 1905 roku jako pierwszy kryty obiekt targowy tego typu na Górnym Śląsku. Jej budowa kosztowała wówczas 700 tys. marek, co świadczyło o ogromnym znaczeniu inwestycji dla rozwijającego się miasta przemysłowego (ówcześnie Königshütte) oraz jego mieszkańców. Projekt hali łączył funkcjonalność z ozdobną formą neogotycką. Obiekt posiadał oświetlenie elektryczne, wodociąg, połączenie z bocznicą kolejową, maszynę chłodniczą oraz windy towarowe. Znajdowało się w nim ponad 600 stanowisk handlowych, restauracja, chłodnie i magazyny. Fasada zdobiona była rzeźbami ryb, owoców i zwierząt, a wewnątrz dominowały estetyczne kafle i przestronne hale sprzedażowe. Hala szybko stała się centralnym punktem lokalnego handlu — miejscem codziennych zakupów i społecznym ośrodkiem życia gospodarczego.

W okresie międzywojennym obiekt był rozbudowywany i modernizowany, utrzymując swoją pozycję lokalnego centrum handlu. Jednak po II wojnie światowej jego znaczenie zaczęło maleć. W 1948 roku próbowano nawet zlikwidować halę na rzecz magazynu, jednak ostatecznie obiekt przetrwał. Punkt zwrotny nastąpił w latach 60. i 70. XX wieku, kiedy bryła budynku została przebudowana w stylu socmodernistycznym. Prace projektowe prowadzone przez architektów z Biura Projektów „Biprokop” w Chorzowie doprowadziły do radykalnej utraty historycznej formy budynku. Neogotycka fasada i detale ozdobne zostały niemal całkowicie zniszczone, pozostawiając obiekt pozbawiony pierwotnego charakteru.

W kolejnych dekadach hala funkcjonowała w bardzo różnym charakterze — od przemysłowego (palarnia kawy POSTI w latach 70.–1996) po lokalne sklepy i usługi. Funkcja handlowa, która niegdyś definiowała ten obiekt, praktycznie zanikła. Już w XXI wieku obiekt popadł w największe zaniedbania. Jego obecny kształt i stan techniczny wielokrotnie stawały się powodem publicznej krytyki oraz nazbyt częstym przykładem złej ochrony dziedzictwa architektonicznego. Internauci i lokalni komentatorzy wprost określają przebudowę z lat 70. jako „zbrodnię na architekturze”. Kilkanaście lat temu pojawiły się inicjatywy przywrócenia hali świetności. Jednym z najczęściej omawianych projektów była koncepcja „Starej Palarni” — adaptacji dawnej hali na nowoczesny kompleks handlowo-usługowo-biurowy z gastronomią i przestrzeniami rekreacyjnymi, w bryle budynku, która mogłaby nawiązywać do dawnej świetności, zgodnie z poniższą wizualizacją.

Plany inwestycyjne zakładały wierne odtworzenie elementów historycznych fasady i nadanie budynkowi wielofunkcyjnej funkcji społecznej. Pomysłodawcy liczyli, że przywrócenie jej dawnego charakteru pozytywnie wpłynie na otoczenie i zachęci do rewitalizacji sąsiednich obszarów. Niestety, pomimo rzekomych prac projektowych i medialnych zapowiedzi, projekt ten nie został zrealizowany. W kolejnych latach obiekt był wystawiany na sprzedaż, a w ostatnim czasie o jakichkolwiek planach nigdzie nic nie napisano.

Hala Targowa w Chorzowie jest przykładem obiektu, który z racji swojej historii, skali i znaczenia powinien być chroniony i odpowiednio adaptowany do współczesnych potrzeb. Jej pierwotna forma świadczyła o tym, że już na początku XX wieku Śląsk potrafił tworzyć nowoczesne i estetyczne przestrzenie publiczne. Dziś, po dekadach zaniedbań, przebudów i zmarnowanych projektów rewitalizacyjnych, hala stoi i straszy jako symbol utraconych możliwości — zarówno w sferze urbanistycznej, jak i kulturowej. Jej przyszłość nadal pozostaje niepewna, a jej stan architektoniczny wymaga kompleksowego planu ochrony i rewitalizacji, który uwzględni zarówno wartość historyczną, jak i potrzeby współczesnej społeczności Chorzowa.

fot. Arc.